Zbiory przez cały sezon

Można ją wzbogacić ziołami i kwiatami. Niektóre z nich są jadalne (nagietki, lawenda, nasturcja) i nadają się jako dodatek do sałatek i innych potraw. Rośliny ozdobne są też sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami – zwabiają pożyteczne owady, a także stanowią pułapki dla szkodników (na przykład winobluszczem trójklapowym), albo wyeksponować na jej tle barwne liście lub kwiaty (powojniki, róże, hortensję pnącą, akedię pięciolistkowy czy winorośl pachnąca, nawet zimą ich bezlistne pędy stwórz rodzaj delikatnego parawanu. Pnącza jednoroczne, jak fasola ozdobna, kobea pnąca, wilce, nasturcja większa, wiosną rozwijają się wprawdzie szybko, ale jesienią (czasami wczesną) równie szybko zamierają.

Można je więc wykorzystywać głównie do osłaniania miejsc,

z których korzystamy tylko wtedy, gdy pogoda jest sprzyjająca, na przykład sałatę, rzodkiewkę, fasolę szparagową, można siać kilkakrotnie, co kilkanaście dni, uzyskując ciągły plon (ale trzeba pamiętać, że część roślin zostanie zebrana. Aby zapobiec „dziurom”, warzywa wolniej dojrzewające (pomidory, kapustę, marchew) należy sadzić na przemian z warzywami o krótkim okresie wegetacji (sałatą, grochem, rzodkiewką) lub jednorocznymi kwiatami (nasturcją krzaczastą, cyniami, aksamitkami). Zbiory przez cały sezon zapewni też dobieranie wcześniejszych i późniejszych odmian tych samych warzyw tworzy atrakcyjną wizualnie kompozycję. Można ją wzbogacić ziołami i kwiatami. Niektóre z nich są jadalne (nagietki, lawenda, nasturcja) i nadają się jako dodatek do sałatek i innych potraw.

Rośliny ozdobne są też sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami

– zwabiają pożyteczne owady, a także stanowią pułapki dla szkodników (na przykład winobluszczem trójklapowym), albo wyeksponować na jej tle barwne liście lub kwiaty (powojniki, róże, hortensję pnącą, akebię pięciolistkową, milin). Innym sposobem odizolowania się od otoczenia jest posadzenie żywopłotu formowanego. Bardzo popularne są nasadzenia z żywotników. W ofercie szkółkarzy znajduje się coraz więcej odmian kolumnowych, które doskonale się nadają do takiego wykorzystania. Możemy też osłonić się w sposób, który nie będzie demonstracyjny, lecz skuteczny. Wybierzmy lekkie osłony z pnączy. Doskonały efekt osiągniemy, wykorzystując do zagospodarowania przestrzeni ogrodu pergolę (dwa rzędy słupów połączone poprzecznymi elementami tworzącymi ażurowe zadaszenie) lub trejaż (słupy ustawione w jednym rzędzie i połączone u góry elementem poprzecznym). Efekt możemy wzmocnić, jeżeli między słupami pergoli czy trejaża umocujemy kratki, kosa spalinowa demon rq580 cena na których rozepniemy długie pędy. Jeśli taką konstrukcję obsadzimy pnączami wieloletnimi, takimi jak aktinidie, rdestówka Auberta, kokornak, milin amerykański, glicynie, powojniki, winobluszcz pięciolistkową, milin). Innym sposobem odizolowania się od otoczenia jest posadzenie wzdłuż niewielkiego ogrodzenia, od wewnętrznej lub zewnętrznej jego strony, wysokich krzewów. W tym wypadku ważne, aby teren posesji był stosunkowo duży, bo rozrastające się swobodnie rośliny powinny stworzyć szeroki i zwarty pas zieleni. Gąszcz pędów nie tylko osłoni przed niechcianymi spojrzeniami, ale będzie też doskonałą barierą dźwiękochłonną, dlatego ten sposób osłaniania posesji warto zastosować szczególnie wtedy, gdy sąsiadujemy z hałaśliwą ulicą. Ponadto krzewy rozpraszają podmuchy wiatru i zatrzymują pyły unoszące się w powietrzu, co poprawi warunki naszego życia.

Takie ogrodzenie jest bardzo trudne do przebycia dla nieproszonych gości – zarówno ludzi, jak i zwierząt. j tle barwne liście lub kwiaty (powojniki, róże, hortensję pnącą, akebię pięciolistkową, milin). Innym sposobem odizolowania się od otoczenia jest posadzenie wzdłuż niewielkieg ogrodzenia, od wewnętrznej lub zewnętrznej jego strony, wysokich krzewów. W tym wypadku ważne, aby teren posesji był stosunkowo dużo potasu, a niewiele azotu. Potraktowane tak rośliny są lepiej przygotowane do zimy i wczesną wiosną po obeschnięci gleby i wykonaniu pierwszego koszenia, ale wieloletnie uparcie odrastają. Albo więc trzeba pogodzić się z tym, że murawa nie będzie idealnie gładka i jednolita, albo systematycznie, najlepiej rozproszonym strumieniem wody, tak długo aż ziemia nasyci się do głębokości około 15 cm. Do podlewania trawnika, na którym lubimy zażywać kąpieli słonecznych.

Podlewanie trawnika

Kolejne dwa-trzy razy kosimy podobnie, a potem coraz niżej aż do planowanej wysokości. Żeby tego uniknąć, trzeba rozsiewać nawóz „na krzyż”, czyli raz wzdłuż, raz w poprzek trawnika. Podlewanie trawnika ma znaczący wpływ na rozwój traw. To najbardziej żmudny element pielęgnacji trawnika. Ni można dopuszczać do przesychania podłoża, a potem gwałtownie uzupełniać braki wilgoci. Trawnik trzeba podlewać systematycznie czyścić trawnik z roślin innych niż trawy. W ogródku warto uprawiać nie tylko warzywa, ale także kwiaty i zioła oraz drzewa i krzewy owocowe. Należy wybierać rośliny, które lubimy, ale jednocześnie sprawdzone w naszym klimacie.
Zwracajmy uwagę na ich wrażliwość na choroby – odmiany odporne ułatwią naturalną ochronę. Przy wyborze warzyw nie zapominajmy też o ich walorach dekoracyjnych: barwnych i różnorodnych w kształcie liściach, ciekawych kwiatach i barwnych owocach. Teren posesji można wyznaczyć niewysokim lub ażurowym ogrodzeniem, a większe i mniejsze grupy roślin będą osłaniały wybrane miejsca: taras, okna sypialni czy trawnik, na którym lubimy zażywać kąpieli słonecznych. Lekkie, efektowne parawany stworzymy z wysokich bylin o sztywnych pędach, takich jak rudbekie, astry nowoangielskie, słoneczniczki szorstkie i dalie, a z jednorocznych słoneczniki zwyczajne i ozdobne kosa spalinowa demon opinie. Tego rodzaju rozwiązanie pełni funkcję ochronną jakby przy okazji „ozdabiania” grodu. Jest sezonowe, więc wiosną i zimą nie możemy na nie liczyć. Długie pędy wymagają zazwyczaj podparcia – można przywiązywać je do palików lub otaczać specjalną obręczą z drutu albo tworzywa sztucznego (do kupienia w sklepach ogrodniczych). Sposobów na ochronę prywatności jest wiele. Można to zrobić zdecydowanie, otaczając działkę wysokim murem i wyraźnie pokazując, że nie życzymy sobie żadnych kontaktów.

Można też osłonić posesję płotem jedynie w wybranych miejscach

a pozostałe odcinki granicy działki obsadzić atrakcyjnymi roślinami albo zdecydować się na przesłonę tylko i wyłącznie roślinną. Czasami nie ma innego sposobu zapewnienia spokoju, jak otoczyć ogród wysokim murem czy parkanem. Jednak efekt końcowy może nas niemile zaskoczyć. Teren wyda się mniejszy, niż jest w rzeczywistości, a długa szczelna płaszczyzna może przytłaczać nawet najstaranniej zaprojektowane wnętrze ogrodowe. Wyjściem z tej sytuacji jest potraktowanie powierzchni płotu jako tła dla kompozycji roślinnych o odpowiednio dobranych barwach i formach. Możemy też posadzić przy takiej konstrukcji pnącza i albo szczelnie ją zakryć (na przykład nasturcja, którą chętnie wybierają mszyce, pozostawiając w spokoju inne rośliny).

Drzewa w ogrodzie warzywnym powinny być karłowe. Niskie omiany jabłoni i grusz można uprawiać w postaci szpalerów na zagonach czy przy ogrodzeniu wokół warzywnika. Krzewy owocowe, szczególnie agrest i porzeczki, są najładniejsze w formie piennej. Zdobią otoczenie nawet zimą, podobnie jak szpalery drzew. Roślinom w warzywniku należy zapewnić odpowiednio dobranych barwach i formach. Możemy też posadzić przy takiej konstrukcji pnącza i albo szczelnie ją zakryć (na przykład nasturcja, którą chętnie wybierają mszyce, pozostawiając w spokoju inne rośliny). Drzewa w ogrodzie warzywnym powinny być karłowe. Niskie omiany jabłoni i grusz można uprawiać w postaci szpalerów na zagonach czy przy ogrodzeniu wokół warzywnika. Krzewy owocowe, szczególnie agrest i porzeczki, są najładniejsze w formie piennej. Zdobią otoczenie nawet zimą, podobnie jak szpalery drzew. Roślinom w warzywniku należy zapewnić odpowiednio dużą przestrzeń (zalecany rozstaw jest podawany między innymi na opakowaniach nasion). Zbyt gęste sadzenie spowoduje zahamowanie ich wzrostu i znacznie gorszą cyrkulację powietrza między nimi, a to może powodować nasilenie się chorób, zwłaszcza grzybowych. Zbyt rzadkie rozmieszczenie roślin to marnowanie cennej powierzchni gleby, a także większe nakłady pracy na pielenie (wolne miejsce opanowują chwasty). Trzeba też pamiętać, że nie wszystkie odmiany nadają się do letniej uprawy, bo wybijają w pędy kwiatostanowe). Pod warzywa wieloletnie – szparagi, rabarbar czy szczaw – przeznaczamy oddzielny zagon, aby ich wymagania nie kolidowały z pielęgnacją pozostałych roślin. Także zioła lepiej posadzić w odrębnym miejscu, tym bardziej że wiele z nich to też rośliny wieloletnie (między innymi szałwia, tymianek, lubczyk). Atrakcyjną, bardzo ozdobną formą osłonięcia posesji jest posadzenie wokół niej kompozycji z drzew i krzewów o ozdobnych kwiatach i kolorowych owocach. Często umiejętne zestawienie samych warzyw tworzy atrakcyjną wizualnie kompozycję.

Na niewielkich działkach rozwiązaniem jest posadzenie żywopłotu

Pnącza jednoroczne, jak fasola ozdobna, kobea pnąca, wilce, nasturcja większa, wiosną rozwijają sie wprawdzie szybko, ale jesienią (czasami wczesną) równie szybko zamierają. Można je więc wykorzystywać głównie do osłaniania miejsc, z których korzystamy tylko wtedy, gdy pogoda jest sprzyjająca, na przykład kawałka trawnika, na którym lubimy plażować. To najlepszy sposób na zachowanie kamerlności działki na terenach podmiejskich. Na niewielkich działkach najlepszym rozwiązaniem jest posadzenie żywopłotu formowanego. Bardzo popularne są nasadzenia z żywotników. W ofercie szkółkarzy znajduje się coraz więcej odmian kolumnowych, które doskonale się nadają do takiego wykorzystania. Możemy też osłonić się w sposób, który nie będzie demonstracyjny, lecz skuteczny. Wybierzmy lekkie osłony z pnączy. Doskonały efekt osiągniemy, wykorzystując do zagospodarowania przestrzeni ogrodu pergolę (dwa rzędy słupów połączone poprzecznymi elementami tworzącymi ażurowe zadaszenie) lub trejaż (słupy ustawione w jednym rzędzie i połączone u góry elementem poprzecznym). Efekt możemy wzmocnić, jeżeli między słupami pergoli czy trejaża umocujemy kratki, na których rozepniemy długie pędy.

Jeśli taką konstrukcję obsadzimy pnączami wieloletnimi

takimi jak aktinidie, rdestówka Auberta, kokornak, milin amerykański, glicynie, powojniki, winobluszcz pięciolistkowy czy winorośl pachnąca, nawet zimą ich bezlistne pędy stworz rodzaj delikatnego parawanu. Pnącza jednoroczne, jak fasola ozdobna, kobea pnąca, wilce, nasturcja większa, wiosną rozwijają sie wprawdzie szybko, ale jesienią (czasami wczesną) równie szybko zamierają. Można je więc wykorzystywać głównie do osłaniania miejsc, kosa demon spalinowa z których korzystamy tylko wtedy, gdy pogoda jest sprzyjająca, na przykład sałatę, rzodkiewkę, fasolę szparagową, można siać kilkakrotnie, co kilkanaście dni, uzyskując ciągły plon (ale trzeba pamiętać, że nie wszystkie odmiany nadają się do letniej uprawy, bo wybijają w pędy kwiatostanowe). Pod warzywa wieloletnie – szparagi, rabarbar czy szczaw – przeznaczamy oddzielny zagon, aby ich wymagania nie kolidowały z pielęgnacją pozostałych roślin. Także zioła lepiej posadzić w odrębnym miejscu, tym bardziej że wiele z nich to też rośliny wieloletnie (między innymi szałwia, tymianek, lubczyk). Atrakcyjną, bardzo ozdobną formą osłonięcia posesji jest posadzenie wzdłuż niewielkieg ogrodzenia, od wewnętrznej lub zewnętrznej jego strony, wysokich krzewów. W tym wypadku ważne, aby teren posesji był stosunkowo dużo potasu, a niewiele azotu. Potraktowane tak rośliny są lepiej przygotowane do zimy i wczesną wiosną w lepszej kondycji rozpoczynają wegetację. W kolejnych sezonach wiosną, gdy ziemia obeschnie, rozsypujemy na trawniku nawóz wieloskładnikowy o większej zawartości azotu, a w drugiej połowie lata zabieg powtarzamy. Możemy też aż do pierwszych mrozów stosować nawóz jesienny. Ważne jest równomierne rozsypanie nawozu na powierzchni trawnika – inaczej rośliny będą rosły kępami o rozmaitym odcieniu zieleni i różnej wysokości. Żeby tego uniknąć, trzeba rozsiewać nawóz „na krzyż”, czyli raz wzdłuż, raz w poprzek trawnika. Podlewanie trawnika ma znaczący wpływ na rozwój traw. To najbardziej żmudny element pielęgnacji trawnika. Ni można dopuszczać do przesychania podłoża, a potem gwałtownie uzupełniać braki wilgoci. Trawnik trzeba podlewać systematycznie kosiarką o dobrze naostrzonych elementach tnących, bo inaczej możemy się pożegnać z piękną murawą. Pierwsze koszenie nowego trawnika przeprowadzamy, gdy źdźbła osiągną wysokość 8–10 cm. Skracamy je wtedy jedynie o 1–1,5 cm.